Jeszcze kilka miesięcy temu było niezwykle głośno z powodu plotek o zainteresowaniu Józefa Wojciechowskiego przejęciem Lechii Gdańsk. Wówczas kilka razy dementowano te doniesienia, ale… temat powraca.
Andrzej Kuchar, właściciel Lechii, kilkakrotnie zaznaczał, że nie ma mowy o sprzedaży Lechii.
– To w sumie prawda. „Haczyk” polega jednak na tym, że transakcja pomiędzy dwoma biznesmenami może dotyczyć Wrocławskiego Centrum Finansowego, do którego należy większościowy pakiet akcji Lechii SA. To mały szczegół, jakiego nikt jeszcze nie wziął pod uwagę – mówi na łamach Faktu anonimowy informator. Strony podobno ustaliły już tzw. warunki brzegowe. Podawana jest różna cena, która oscyluje między 12 a 15 milionów złotych.
Do transakcji podobno jeszcze nie doszło. Ewentualne podpisy pod umową złożone zostaną po zakończeniu sezonu, gdy Lechia utrzyma się w lidze.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.