Piłkarze Atletico Madryt zaledwie zremisowali w inauguracyjnym spotkaniu hiszpańskiej ekstraklasy z Deportivo Alaves 1:1. Oba gole padły w doliczonym czasie gry.
Drużyna Diego Simeone przeważała przez całe spotkanie. W sumie piłkarze trzeciej drużyny poprzedniego sezonu oddali 27 strzałów – 6 celnych, 13 niecelnych i 8 zablokowanych. Dla porównania Alaves uderzało na bramkę gospodarzy zaledwie dwukrotnie…
Atletico przeważało, przeważało i dopiero w trzeciej minucie doliczonego czasu gry zdobyło gola. W polu karnym Victor Laguardia sfaulował Fernando Torresa, do jedenastki podszedł Kevin Gameiro i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości.
Radość Los Rojiblancos nie trwała jednak zbyt długo. Zaledwie dwie minuty po wznowieniu gry Manu Garcia przeprowadził indywidualną akcję i huknął z 21 metrów. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od słupka i wylądowała w siatce Atleti.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.