– Zagraliśmy dzisiaj tak dobry mecz, że ciężko będzie go powtórzyć – mówił po meczu w Katowicach trener Dariusz Wójtowicz. Wypowiadając te słowa nie przypuszczał chyba, że Sandecja nie wygra w kolejnych ośmiu spotkaniach.
Dopiero 2 kwietnia 2011 roku, doszło do przełamania i wybuchł wulkan, który sportową złość gromadził w sobie od bardzo dawna. Ofiarą Sandecji padł Kolejarz, który w tym dniu po prostu stopił się od rozgrzanej do czerwoności lawy pięknych goli. Zapytany tuż po ostatnim gwizdku o komentarz trener Wójtowicz (ostatnio stały bywalec na stadionie przy ul.Kilińskiego) tłumaczył, że tego meczu nie da się porównać do pojedynku w Katowicach.
– Tamten mecz był zupełnie inny. Wrogo nastawione trybuny, zupełnie inna klasa rywala. Było tam bardzo trudno i nie porównywałbym tych dwóch spotkań – oceniał Wójtowicz. – To zupełnie inna sprawa.Kolejarz zagrał bardzo słabo. Sądzę jednak, że Sandecję stać na jeszcze lepszą grę, choć ciężko będzie o bardziej skuteczną. Wszystko pójdzie w dobrą stronę – stwierdzał optymistycznie były szkoleniowiec, Sandecji.
Skrzydłowy odchodzi ze Śląska. Wypożyczenie dobiega końca
Beniaminek Ekstraklasy w następnym sezonie poinformował o odejściu z klubu Antoniego Klimka. 23-latek we Wrocławiu spędził kilka miesięcy na wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice.
Oficjalnie: Wieczysta otrzymała licencję na Ekstraklasę! Odwołanie przyniosło skutek
Klub z Krakowa będzie mógł w kolejnym sezonie występować w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw jednak czeka ich ciężka batalia w barażach, która rozpocznie się już w najbliższy czwartek.
Piotr Stokowiec odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki! Klub wydał komunikat
Pogoń Grodzisk Mazowiecki była jedną z największych niespodzianek Betclic 1. Ligi. Po zakończeniu sezonu klub poinformował jednak o rozstaniu z trenerem.
Wisła świętuje awans. Pierwsze decyzje w Krakowie już podjęte
Komplet 33 tysięcy widzów na stadionie przy Reymonta fetował powrót Białej Gwizdy do Ekstraklasy, a następnie ruszył świętować dalej na Rynku Głównym. Kibice się cieszą, ale już debatują jaką Wisła będą oglądać w przyszłym sezonie.