Powołanie Adama Dancha i Łukasza Skorupskiego do reprezentacji Polski na mecze z Republiką Południowej Afryki i Anglią to jedna z najszerzej komentowanych decyzji Waldemara Fornalika. Głos w sprawie zajął jego asystent Marek Wleciałowski.
Człowiek numer 2 w drużynie narodowej zdradził, że piłkarze Górnika Zabrze byli ostatnio bardzo uważnie obserwowani, a w ich powołaniu do reprezentacji nie ma absolutnie żadnego przypadku. Sam Wleciałowski oglądał starcie Górnika ze Śląskiem (4:1), a Fornalik mecz z Legią (2:2).
– Łukasz Skorupski? Tutaj oczywiście na powołanie miały wpływ urazy bramkarzy, którzy w kadrze – zdrowi – pewnie by się znaleźli. W przypadku Łukasza tym bardziej mówimy o długiej perspektywie. Przed nim jest przecież cała kariera. Przyjeżdża na zgrupowanie jako trzeci bramkarz i ten układ jest czytelny, ale niech pokaże, że warto na niego stawiać – powiedział Wleciałowski.
– W wypadku Adama Dancha mówimy o piłkarzu wciąż młodym, który jednak ma już spore doświadczenie. W lidze gra od kilku lat. Istotne było, że prezentuje stabilną formę. Nie od 3-4 tygodni, ale od wielu miesięcy – dodał asystent Fornalika podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT”.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: