Właściciel Pogoni reaguje! Oficjalny komunikat klubu ws. zachowania kibiców Legii
Alex Haditaghi w oświadczeniu odniósł się do alarmujących wydarzeń, jakie miały miejsce w Warszawie w dniu finału o puchar Polski
To miało być święto piłki nożnej. Dzień, w którym będziemy mogli stwierdzić, że nasz klubowy futbol zrobił wyraźny krok do przodu. Dwie ciekawe drużyny, dużo historycznych podtekstów. Na papierze zgadzało się wszystko.
Jednakże nie obyło się bez zachowań co najmniej niezrozumiałych. Już na kilka dni przed finałem kibice Pogoni na platformie X ostrzegali, aby nie rzucać się w oczy swoimi barwami. Głównie ze względu na przeszłość związaną z zachowaniem kibiców Legii Warszawa.
Niestety znów mieliśmy do czynienia z atakiem ludzi związanych z warszawskim klubem na kibiców drużyny przeciwnej. Co więcej – na rodziny z małymi dziećmi. W oficjalnym oświadczeniu właściciela i prezesa Pogoni możemy wyraźnie dostrzec rozczarowanie i niechęć do tego typu zachowań. Zachowań, dla których w piłce nożnej nie powinno mieć miejsca nie tylko na trybunach, ale i poza nimi.
Prezes Alex Haditaghi przygotował oświadczenie związane z wydarzeniami, które miały miejsce w Warszawie w trakcie weekendu, gdy rozgrywany był finał Pucharu Polski.
"Z głębokim smutkiem zwracam się do Was w sprawie bardzo niepokojących incydentów, które miały miejsce podczas… pic.twitter.com/aVtuWA1lqF
Do wyłonienia drugiego półfinalisty STS Pucharu Polski potrzebna była seria rzutów karnych. Lepiej wykonali je zawodnicy Zawiszy Bydgoszcz, którzy wyeliminowali Chojniczankę Chojnice i uzyskali awans.
Tak Zawisza Bydgoszcz objął prowadzenie w 1/4 finału PP [WIDEO]
Zawisza Bydgoszcz prowadziła do 65. minuty z Chojniczanką Chojnice w ćwierćfinale Pucharu Polski po golu Filipa Kozłowskiego. Jednak rywale doprowadzili do remisu. Czy będziemy świadkami dogrywki?
Kolejny egzamin z dojrzałości Lecha Poznań. Kolejorz chce odczarować klątwę
Lech Poznań od 2009 roku nie jest w stanie sięgnąć po krajowy puchar. Dzisiaj Kolejorz kontynuuje drogę na PGE Narodowy, a jego kolejną przeszkodą będzie Górnik Zabrze.
Awans III-ligowca do finału Pucharu Polski na 80-lecie? „Marzyć nikt nam nie zabroni”
Po 10 latach przerwy, Zawisza Bydgoszcz ponownie awansował do ¼ finału Pucharu Polski. To doskonała okazja, aby drużyna z ul. Gdańskiej 163 mogła przypomnieć o swoim istnieniu piłkarskiej Polsce.