Wisła Kraków znów traci punkty! Zadecydował koszmarny błąd
Wisła Kraków remisuje ze Zniczem Pruszków. Finalnie padł wynik 1:1.
Biała Gwiazda prowadziła od pierwszych chwil drugiej połowy. Konkretnie strzelanie zaczęło się od bramki Juliusa Ertlthaler w 47. minucie rywalizacji.
Długo wydawało się, że to trafienie pozwoli ekipie dowodzonej przez trenera Mariusza Jopa na zatrzymanie kompletu punktów na swoim terenie. Jednak w 80. minucie gospodarze sami pozwolili na wypuszczenie korzystnego wyniku.
Fatalny błąd popełniła formacja defensywna Wisły, a to wykorzystał Bartłomiej Ciepiela. Obrońcom klubu ze stolicy województwa małopolskiego nie udało się wybić futbolówki z linii bramkowej.
W 93. minucie czerwoną kartką został ukarany Andriy Yuzvak i przyjezdni samą końcówkę potyczki grali w osłabieniu. Finalnie zdołali jednak wywieźć jedno oczko z Krakowa.
Znów się nie udało…Dramat tyszan w drugiej połowie
GKS Tychy efektownie rozpoczął starcie z Puszczą Niepołomice. Seria niefortunnych wydarzeń w drugiej połowie sprawiła jednak, że piłkarze Łukasza Piszczka nie zdobyli choćby punktu.