Miał być hit, wyszedł kit. Wisła Kraków nie pojawiła się na murawie, kuriozalne sceny we Wrocławiu
Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami, Wisła Kraków zbojkotowała ligowe spotkanie 24. kolejki Betclic 1.Liga przeciwko Śląskowi Wrocław. Gospodarze jako jedyni pojawili się na murawie.
Wisła Kraków zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią nie przyjechała do Wrocławia. Klub z Krakowa podjął taką decyzję po tym, jak nie dostał zgody na udział swoich kibiców w meczu.
Śląsk Wrocław tydzień wcześniej ogłosił zakaz wejścia zorganizowanych grup kibiców Wisły na sektor gości. Mimo protestów i burzliwej dyskusji w tej sprawie, klub z Wrocławia nie zmienił decyzji i podtrzymał zakaz.
Krakowianie z prezesem Jarosławem Królewskim informowali wcześniej, że w takiej sytuacji pierwsza drużyna nie wyjdzie na boisko. Jak zapowiadali – tak zrobili. Wisła wcale nie pojechała do Wrocławia. Spotkanie jednak formalnie zostało zorganizowane zgodnie z regulaminem. Śląsk zgłosił gotowość do gry, stadion otwarto, a na trybunach pojawiło się sporo kibiców gospodarzy.
Gospodarze wyznaczyli nawet wyjściową jedenastkę, którą sędzia Tomasz Kwiatkowski wyprowadził na murawę tuż przed 17:30. Zgodnie z przepisami arbiter odczekał 15 minut trzykrotnie używając gwizdka – na rozpoczęcie spotkania, po dziesięciu minutach oraz po piętnastu minutach – dając czas na pojawienie się drugiej drużyny.
Piłkarzy Wisły na stadionie oczywiście nie było, dlatego po upływie wyznaczonego czasu Kwiatkowski zakończył procedurę i ogłosił walkower na korzyść Śląska Wrocław.
Konsekwencje poniosą obie strony
To na pewno nie koniec zamieszania po patologicznych wydarzeniach wokół tego meczu. Bardzo możliwe, że konsekwencje poniosą obie strony. Wisła Kraków za bojkot meczu, a Śląsk za samodzielne niewydanie zgody na przyjazd kibiców z Krakowa.
– Proponowaliśmy jeszcze wczoraj Remigiuszowi Jezierskiemu zmianę terminu meczu z Wisłą, ale powiedział nam, że żadne rozwiązania ich nie interesują. Śląsk może spodziewać się wysokiej kary finansowej. Jak nie zaboli to samego klubu, to może podatników miasta? – powiedział prezes PZPN dla Mateusza Ligęzy. (MŁ)
Władze Śląska Wrocław odmówiły udziału w studiu TVP Sport
Studio TVP Sport odbyło się zgodnie z planem, mimo że mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków się nie odbył. Okazuje się, że władze Śląska nie chciały rozmawiać z dziennikarzami.