Przejdź do treści
Wisła bezzębna bez Rodado. Debiuty na plus

Jarosław Tomczyk

Polska Ekstraklasa

Wisła bezzębna bez Rodado. Debiuty na plus

Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta, w tym około dwa tysiące z Walii, nie zobaczyło wielkiego piłkarskiego widowiska. Na swoje 120-lecie Wisła zremisowała z Wrexham 0:0, a jej fani mieli okazję przyjrzeć się aktualnej dyspozycji drużyny, zwłaszcza zaś dwójki nowych graczy.

Jarosław Tomczyk

Wybór Wrexham na przeciwnika z okazji jubileuszu jej 120-lecia Wisły wiązał się z kontaktami jej mniejszościowego współwłaściciela Petera Moore’a. Siódmy zespół poprzedniego sezonu angielskiej Championship, podobnie jak Wisła, kilka lat temu został uratowany przez kibiców, a przy okazji jego historia stała się kanwą popularnego serialu „Witamy we Wrehham” bijącego rekordy popularności na platformie streamingowej Disney’a.

CZAS CIĘŻKICH TRENINGÓW

– To spotkanie ma dla mnie kilka wymiarów. Jest przede wszystkim jubileuszowe, ale z drugiej strony jest też dla nas etapem w przygotowaniach do pierwszego meczu ligowego, co zawodnicy odczuli w tygodniu. To nie był klasyczny mikrocykl przygotowujący do spotkania, tylko ciężka praca. W związku  z tym nie będzie takiej świeżości na ten mecz, bo naszym celem jest dobrze wejść w sezon – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej Mariusz Jop, trener Wisły.

Phil Parkinson, szkoleniowiec Wrexham, które do Krakowa dotarło spóźnione w związku z problemami z samolotem, informował: – Wróciliśmy do wspólnych treningów około 1,5 tygodnia temu, ale chłopaki, tak jak w innych klubach, wykonywali zadania indywidualne. Ostatni tydzień był już dobry pod względem pracy na treningach, a teraz cieszymy się już na sobotni mecz. Wisła ma już kilka meczów za sobą, są na innym etapie przygotowań. Będą w formie, ale to dla nas bardzo dobrze.

Pierwsza połowa potwierdziła, że faktycznie to Wisła jest bardziej zaawansowana w przygotowaniach. W pierwszym kwadransie miała trzy okazje do otwarcia wyniku. Najlepszą gdy Jordi Sanchez znalazł się sam na sam z bramkarzem gości po kapitalnym prostopadłym podaniu Jamesa Igbekeme, ale trafił w słupek. Później Danny Ward wybronił jeszcze uderzenia Frederico Duarte, i z dużym trudem wkrętkę bezpośrednio z rogu Kacpra Dudy. Sanchez miał jeszcze jedną bardzo dobrą sytuację, ale posłał futbolówkę nad poprzeczką. Pod bramką Krakowian kilka razy było groźniej, ale debiutujący w niej przed publicznością na Reymonta Marcel Łubik nie był poddany poważnej próbie, bo wyręczali go obrońcy. W efekcie w pierwszej połowie widzowie nie zobaczyli żadnej bramki.

NIESKUTECZNY SANCHEZ

Na drugą odsłonę trener gości posłał na plac całkiem nową jedenastkę, ale rozpoczęła się ona podobnie jak pierwsza, od okazji Sancheza. Znów przestrzelonej. Gdy kibice zastanawiali się w perspektywie ligi czy to źle, że Sanchez jest nieskuteczny, czy dobrze, że dochodzi do sytuacji, w 63 minucie hiszpański napastnik dostał kolejną szansę. Po faulu na Duarte sędzia podyktował jedenastkę, ale strzał Sancheza odbił bramkarz.

Po niewykorzystanym karnym trener Jop zdecydował się na zmiany, dokonując od razu dziewięciu. Z wyjściowego składu zostali tylko Maciej Kuziemka i nieszczęsny Sanchez, ale po kilku minutach i oni zostali ściągnięci do boksu. Warto podkreślić, że Sancheza – dla dodania otuchy – fani pożegnali głośnym skandowaniem jego nazwiska. – Pod względem skuteczności to nie był jego dzień, ale najważniejsze, że znajdował się w sytuacjach. Nie ma innej drogi do poprawy tego jak trening, Jordi ciężko pracuje, szkoda że nie zdobył żadnej bramki – ocenił występ Hiszpana Mariusz Jop.

Bez względu na to, w Krakowie wszyscy czekają na zapowiadany przez Jarosława Królewskiego na przyszły tydzień transfer nowego napastnika, a przede wszystkim na powrót Angela Rodado po operacji barku. Mariusz Jop mówi o nim i Ertlthalerze tak: Angel i Julius dołączyli już do grupy. Praktycznie robią wszystko. Cieszę się, że ci piłkarze wracają do pełni zdrowia i można powiedzieć, że od przyszłego tygodnia będą do dyspozycji. To wygląda bardzo optymistycznie, jeżeli chodzi o powrót tych zawodników do pełnej sprawności i do budowania swojej formy na mecze ligowe. A jeśli chodzi o nowego napastnika to oczywiście szukamy kogoś kto wzmocni, a nie uzupełni zespół.

NOWI POD LUPĄ

Po niewykorzystanym karnym i zmianach, na boisku nie działo się już nic ciekawego. – Szkoda, że zabrakło bramek, ale to był dobry sparing. Było widać, że w zespole przeciwnika jest dużo jakości. Świadczy o tym choćby fakt jak mało tracili piłek – oceniał trener Wisły. – Teraz przed nami ostatnie dwa tygodnie przygotowań, będziemy łapać świeżość, żeby na pierwszy mecz z GKS-em Katowice być gotowi.

Oceniając mecz dyskutowano także o występie nowych zawodników w barwach Wisły. Łubik okazji do wykazania się nie miał szczególnych. Raz zaimponował refleksem na linii, ale w sytuacji, w której wcześniej wybrzmiał gwizdek arbitra. Poza tym potwierdził to z czego znany był już w Górniku czyli dobrą grę nogami. Francuski defensor Maxence Maisonneuve, imponujący warunkami fizycznymi, partnerował na środku obrony Alanowi Urydze. Ustrzegł się poważniejszych błędów, był aktywny, starał się kierować kolegami, sporo podpowiadał. Pokazał, że może być wzmocnieniem tej formacji. – I Marcel i Max to zawodnicy, którzy dużo podpowiadają, mają predyspozycje do kierowania grą, co jest bardzo ważne – charakteryzował ich po spotkaniu Mariusz Jop.

W kadrze Wisły zabrakło jeszcze zakontraktowanego dzień wcześniej skrzydłowego Eliego Youana. Jop mówi o nim tak: – To piłkarz, o którym rozmawialiśmy od dwóch, trzech miesięcy. Finalnie udało się sfinalizować ten transfer. Lubi grać po szerokości, może grać na obu skrzydłach, może też grać na pozycji numer dziewięć. Zawodnik, który lubi atakować przestrzeń, który ma dobre cechy motoryczne. Liczymy na niego po poznaniu naszego sposobu gry i przygotowaniu pod względem motorycznym. To jest piłkarz, który nie grał dosyć długo spotkań ligowych, ale też skończył pracę z zespołem w połowie maja, więc to jest dosyć długa przerwa. Oczywiście on pracował indywidualnie, to jednak nigdy nie zastąpi pracy z zespołem. Będziemy robili testy, żeby wiedzieć, w którym momencie jest. Trzeba uzbroić na pewno w cierpliwość i poczekać, aż zbuduje formę.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 31/2026

Nr 31/2026

Polska Ekstraklasa

Wisła krakowska lepsza niż płocka [KOMENTARZ]

Niezwykle żywiołowo wspierana, zwłaszcza w ostatnich minutach, przez komplet 33 tysięcy widzów Biała Gwiazda zaksięgowała na swoim stadionie kolejne trzy punkty w Ekstraklasie. Wygrana 2:1 z imienniczką z Płocka nie przyszła jej jednak łatwo

Wisła krakowska lepsza niż płocka [KOMENTARZ]
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Wisła Kraków 2:1 Wisła Płock

Zapraszamy na skrót spotkania Białej Gwiazdy z Nafciarzami. Było kilka naprawdę ciekawych momentów!

SKRÓT MECZU: Wisła Kraków 2:1 Wisła Płock
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Wisła Kraków lepsza od Wisły Płock! Działo się na start kolejki

Wisła Kraków z drugim triumfem w tym sezonie Ekstraklasy. Biała Gwiazda pokonała Wisłę Płock.

2026.07.26 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2026/27
Wisla Krakow - GKS Katowice
N/z Pilkarze Wisly, radosc po bramce na 1-0, gol, bramka
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.07.26 Krakow
Football Polish top league , 2026/2027 season
Wisla Krakow - GKS Katowice
Pilkarze Wisly, radosc po bramce na 1-0, gol, bramka
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Rodado z pierwszym golem w Ekstraklasie! Rykoszet pomógł Hiszpanowi [WIDEO]

Angel Rodado w 14. minucie spotkania z Wisłą Płock strzelił swojego pierwszego gola na szczeblu PKO BP Ekstraklasy. Lider Białej Gwiazdy trafił do siatki strzałem z dystansu po rykoszecie od obrońcy.

Rodado z pierwszym golem w Ekstraklasie! Rykoszet pomógł Hiszpanowi [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Startuje 3. kolejka Ekstraklasy! Wisła Kraków – Wisła Płock [LIVE]

Biała Gwiazda kontra Nafciarze! Kto wygra?

2026.04.25 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Cracovia - Pogon Szczecin
N/z Ilustracyjne logo
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.04.25 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Cracovia - Pogon Szczecin
Ilustracyjne logo
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej