Łukasz Teodorczyk od kilku dni przebywa w Kijowie, gdzie przechodzi medyczne testy i negocjuje warunki przeprowadzki do Dynama. Wszystko wskazuje na to, że prezentacja piłkarza w nowych barwach nastąpi w najbliższych godzinach.
Przedstawiciele Dynama Kijów z władzami Lecha Poznań doszli do porozumienia w mgnieniu oka. Trudno jednak, aby było inaczej, skoro włączając bonusy Kolejorz zarobi na transferze swojego napastnika na Wschód cztery miliony euro. To kwota porównywalna z sumami, jakie wpływały do Poznania za transfery Roberta Lewandowskiego czy Artjoma Rudniewa.
Trochę trudniej było jednak znaleźć wspólny punkt samemu Teodorczykowi z przedstawicielami Dynama. Jak jednak udało nam się ustalić, piłkarz wynegocjował sobie w Dynamie pensję na poziomie 1,5 miliona euro rocznie. Co jest przy tym istotne, to kwota netto. Na dodatek polski napastnik zwiąże się z klubem z Kijowa pięcioletnią umową.
Teodorczyk przeszedł do Lecha Poznań z Polonii Warszawa przed startem rundy wiosennej sezonu 2012-13. Napastnik zaliczył bardzo dobry, poprzedni sezon, w którym strzelił dla Kolejorza 20 goli w 32 spotkaniach.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.