Znamy pary IV rundy Pucharu Ligi Angielskiej. Już na tym etapie rozgrywek może dojść do kilku niezwykle interesujących starć.
Fabiański nadal liczy się w grze o trofeum (fot. Reuters)
Wszystko wskazuje na to, że na kolizyjnym kursie znajdą się giganci angielskiego futbolu. Jeżeli Liverpool upora się we wcześniejszej rundzie z Lincoln, wtedy na jego drodze stanie Arsenal. To samo dotyczy Tottenhamu, który musi odprawić z kwitkiem Leyton Orient, by móc w następnej rundzie zagrać z Chelsea.
Emocji nie powinno także zabraknąć w starciu Evertonu z West Hamem United, a także Brighton z Manchesterem United. Jeśli z kolei w następnej rundzie zamelduje się Manchester City, na którego drodze stanął spadkowicz z Premier League – Bournemouth, to czeka go wyjazdowe spotkanie z Burnley.
Mecze czwartej rundy zostaną rozegrane w przyszłym tygodniu.
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.