Bardzo emocjonujące spotkanie oglądali dzisiaj kibice w Wiedniu. Reprezentacja Austrii podejmowała Walię, a mecz zakończył się remisem 2:2.
W pierwszej kolejce reprezentacja Austrii wygrała na trudnym terenie z Gruzją, natomiast Walia bez najmniejszych problemów wygrała z Mołdawią aż 4:0. Dzisiejsze spotkanie miało pokazać, kto będzie głównym faworytem do awansu z grupy D.
Od samego początku spotkanie było interesujące. W 22. minucie Joe Allen oddał fantastyczny strzał, po którym Walijczycy prowadzili 1:0. Odpowiedź Austriaków była natychmiastowa. Zaledwie sześć minut później po trafieniu Marko Anrautovicia było już 1:1.
Wydawało się, że po 45 minutach gry będziemy mieli remis. Jednak Kevin Wimmer przed przerwą zdobył bramkę samobójczą i ponownie Walia wyszła na prowadzenie.
Zaraz po przerwie reprezentacja Austrii doprowadziła do wyrównania. Ponownie pokazał się Marko Arnautović, który wykorzystał w efektowny sposób sytuację sam na sam.
Ostatecznie po wielkich emocjach spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.