W zaległym spotkaniu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy Widzew podjął Ruch chorzów. RTS wygrał z beniaminkiem 2:1.
Prowadzenie jako pierwsi zdobyli jednak piłkarze ze Śląska. W 16. minucie meczu do siatki gospodarzy trafił Mateusz Bartolewski. Była to jedyna bramka w pierwszej części spotkania. Beniaminek mógł liczyć na drugie zwycięstwo w tym sezonie, ale po przerwie Ruch stracił kontrolę.
Zaledwie chwilę po zmianie stron do wyrównania doprowadził Fabio Nunes. Portugalczyk wykorzystał podanie Frana Alvareza. W kolejnych minutach dwóch piłkarzy gości zobaczyło bezpośrednie czerwone kartki, przez co drużyna prowadzona przez Jana Wosa kończyła spotkanie w dziewiątkę. Najpierw murawę opuścił Szymon Szymański, a kilkanaście minut później wcześniej do szatni udał się Konrad Kasolik.
Widzew wykorzystał osłabienie przeciwnika. W 87. minucie Jordi Sanchez po podaniu Marka Hanouska zapewnił gospodarzom zwycięstwo.
Podopieczni Daniela Myśliwca awansowali na 9. miejsce w tabeli. Ruch plasuje się na przedostatnim miejscu.
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.