Czarne chmury zbierają się nad pierwszą po zimowej przerwie kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Po mało optymistycznych wiadomościach napływających ze stadionu ŁKS-u, nadeszły kolejne. Tym razem problemy z obiektem ma lokalny rywal Łódzkiego Klubu Sportowego – Widzew.
Kilkanaście minut po godzinie 13 poinformowaliśmy, że piątkowe starcie ŁKS-u z Polonią Warszawa jest poważnie zagrożone. Wszystko ze względu na niezwykle obfite opady śniegu. Na murawie stadiony przy al. Unii zalega obecnie ponad 20 centymetrów białego puchu i jeśli sytuacja się nie zmieni, to służby nie zdążą z przygotowaniem płyty.
Jak się okazało, podobny problem ma Widzew, który podczas najbliższego weekendu ma zagrać z Podbeskidziem Bielsko-Biała. – Nasz stadion jest oczywiście ośnieżony, inaczej być nie może – powiedział Michał Kulesza, rzecznik klubu.
– Na pewno będziemy odśnieżać boisko, w środę po południu, albo w czwartek z samego rana. Specjalna ekipa jest w pogotowiu. Oczywiście cały czas pracuje system podgrzewający murawę, ale nie ma szans, by stopił tak grubą warstwę śniegu – dodał.
Pogoń Szczecin podejmuje Arkę Gdynia w meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Obecnie drużyny mają tyle samo punktów, lecz Arka jest w strefie spadkowej, a Pogoń tuż nad nią.
Oto możliwe transfery z Ekstraklasy! Jeden klub może skorzystać szczególnie
CIES Football Observatory opublikował listę przewidywanych transferów z PKO BP Ekstraklasy z domniemanymi kwotami. Wynika z tego, że jeden klub może zarobić szczególnie dużo.