Działacze Widzewa Łódź długo nie rozpamiętywali przedłużenie umowy z Wisłą Kraków przez Angela Rodado. W orbicie zainteresowań łodzian znalazł się nowy atakujący, z o wiele głośniejszym nazwiskiem, aniżeli Hiszpan.
Od początku letniego okna transferowego, Angel Rodado był na celowniku Widzewa Łódź, który po zmianie właściciela, dysponuje potężną gotówkę. Hiszpański napastnik ostatecznie przedłużył jednak kontrakt z Wisłą Kraków do 2030 r. Łodzianie na celownik wzięli już innego atakującego.
„Kanał Sportowy” poinformował bowiem o zainteresowaniu Dawidem Kownackim! „Kownaś” wrócił do Werderu Brema z wypożyczenia z Fortuny Dusseldorf, ale zdaniem niemieckich mediów, ma małe szanse, aby na Weserstadion grać regularnie. Mimo dobrej postawy na zapleczu Bundesligi w poprzednim sezonie (13 goli 5 asyst), zielono-biali chętnie pozbyliby się 7-krotnego reprezentanta Polski.
🗣️ Temat Dawida Kownackiego w Widzewie jest aktualny?
Jego trudną sytuację, chciałby wykorzystać Widzew. Prezes Michał Rydz na antenie „Kanału Sportowego” przyznał, że łódzki klub stać na Kownackiego. Jak poinformował jednak „Bild”, Werder swojego gracza wycenił na 3,5 mln euro. Według bulwarówki, oprócz Widzewa, poważne zainteresowanie Kownackim wykazuje również Hertha Berlin.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.