Widzew Łódź informował już dzisiaj o zakontraktowaniu bramkarza Macieja Kikolskiego. Tymczasem klub wzmacnia też swoją ofensywę.
Widzew zbroi się przed startem nowego sezonu. W poprzednim tygodniu ich szeregi zasilił Mariusz Fornalczyk. Dzisiaj natomiast po ogłoszeniu sprowadzenia Kikolskiego z Legii Warszawa łodzianie zakomunikowali kolejne wzmocnienie, tym razem kosztem Wisły Kraków. Ich nowym piłkarzem został Angel Baena. W Białej Gwieździe spędził on 2 ostatnie sezony. W ostatnim wystąpił w 34 ligowych spotkaniach, w których zdobył 3 bramki i zaliczył 8 asyst. Od pewnego czasu było wiadomo, że opuści Wisłę. Teraz stało się jasne, że w nowym sezonie będzie reprezentował barwy Widzewa, z którym związał się kontraktem obowiązującym do czerwca 2027 roku.Prawoskrzydłowy wyraził entuzjazm związany z tą przeprowadzką.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że dołączam do drużyny. Spędziłem w Polsce dwa sezony i mam nadzieję, że aklimatyzacja w nowym zespole pójdzie sprawnie. W dodatku nie mogę się doczekać gry na tym stadionie. Widziałem wiele meczów Widzewa i za każdym razem atmosfera trybun wydawała mi się niesamowita. Chcę tego doświadczyć na własnej skórze. Myślę, że gra w Widzewie będzie bardzo dobrym krokiem w mojej karierze – powiedział w rozmowie z mediami klubowymi.
Widzew rozpocznie zmagania w nowym sezonie od starcia z Zagłębiem Lubin 19 lipca o godzinie 14:45. (AC)
Kolejny klub, który uważa, że sukces można sobie kupić.. zamiast zbudować wieloletnią pracą. Pozdro dla polskich wychowanków, którzy nie mają szans na grę
Zbyszek
16 czerwca, 2025 17:58
Mam nadzieję że Widziew będzie dobrze szkolił swoich wychowanków
W ostatnim dniach doszło do zamieszania związanego z miejscem rozegrania Superpucharu Polski. Polski Związek Piłki Nożnej chciał, aby mecz odbył się we Wrocławiu, ale nie udało mu się przeforsować tego rozwiązania.
Widzew Łódź interesuje się Michałem Karbownikiem, ale przeszkodą w transferze mogą okazać się zaporowe oczekiwania czterokrotnego reprezentanta Polski.
Transferowy hit w Ekstraklasie?! Tomas Bobcek może dołączyć do polskiego klubu!
Bardzo prawdopodobne, że Tomas Bobcek latem opuści Lechię Gdańsk, z którą spadł z Ekstraklasy. Sam zawodnik może jednak zostać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Kolejny klub, który uważa, że sukces można sobie kupić.. zamiast zbudować wieloletnią pracą. Pozdro dla polskich wychowanków, którzy nie mają szans na grę
Mam nadzieję że Widziew będzie dobrze szkolił swoich wychowanków