Widzew Łódź jest jedną z tych drużyn w Ekstraklasie, które w tym sezonie walczą już tylko o wyższe premie na koniec rozgrywek. Mimo to piłkarzom prowadzonym przez Radosława Mroczkowskiego podobno nie brakuje motywacji.
Widzew obecnie zajmuje dziesiąte miejsce w Ekstraklasie. Drużynie z Łodzi nie grozi spadek, ale również europejskie puchary są poza zasięgiem.
– Sprawy mobilizacji są u nas na dobrym poziomie, co pokazały ostatnie spotkania. O tą kwestię nie boimy się przed meczem z Cracovią. Jedziemy tam z zamiarem walki o zwycięstwo i tak też chcemy zagrać – powiedział Mroczkowski przed meczem z Cracovią.
– W Krakowie walczymy o zwycięstwo. Chcemy zakończyć sezon z jak największą ilością punktów. Zawsze gramy o maksimum i mogę zapewnić, że determinacji nam nie brakuje – zakończył Mroczkowski.
Za dobrą grę Widzewa w Krakowie zaciskają kciuki piłkarze lokalnego rywala – Łódzkiego Klubu Sportowego. Cracovia jest bezpośrednim rywalem ŁKS-u w walce o utrzymanie.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.