Oliver Giroud ma coraz więcej zwolenników w gronie kibiców Arsenalu FC. Francuski napastnik po dość niemrawym początku swojej przygody z londyńskim klubem, w końcu zaczął pokazywać wszystkie swoje walory, co bardzo ucieszyło Arsene’a Wengera.
Snajper Kanonierów w dwóch ostatnich meczach swojego zespołu strzelił cztery gole, a każdy z nich był wyjątkowej urody. To właśnie Giroud poprowadził Arsenal do zwycięstwa nad Brighton & Hove Albion w czwartej rundzie Pucharu Anglii.
– Tego gościa naprawdę bardzo trudno zatrzymać. Oliver jest nie tylko wysoki i silny, ale także bardzo szybki. O wiele szybszy niż niektórym mogłoby się wydawać – powiedział Wenger. – Jakby tego wszystkiego było mało, ma niesamowity instynkt strzelecki i potrafi doskonale wykańczać akcje całego zespołu – dodał.
Czy da się sprzedać na pniu cały nakład wydania magazynu,
które poza okładką liczy 99 pustych stron? Owszem, pod warunkiem,
że to kolportowany w Anglii fanzin poświęcony futbolowi.
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.