Znakomita passa Arsenalu trwa w najlepsze. Kanonierzy wygrali w sobotę ósmy mecz z rzędu w Premier League – z Burnley (1:0) i cały czas liczą się w walce o mistrzostwo. Zadowolenia i dumy z formy swoich piłkarzy nie kryje Arsene Wenger.
Londyńczycy po raz ostatni stracili punkty w lidze na początku lutego, kiedy to przegrali derby z Tottenhamem. Od tego czasu wygrali osiem kolejnych spotkań i jest to pierwsza taka passa drużyny Wengera od 2004.
To właśnie wtedy Arsenal zdobył swój ostatni tytuł mistrzowski, nie doznając w całym sezonie ani jednej porażki. – Jesteśmy jednym klubem w Anglii, któremu taka sztuka się udała. Nikt inny nie może się pochwalić takim osiągnięciem – powiedział Wenger.
Czy tym razem uda się okrasić znakomitą passę mistrzostwem? Może być o to trudno, nawet jeśli Arsenal wygra wszystkie mecze do końca sezonu. Kanonierzy tracą siedem punktów do liderującej Chelsea, która ma jeden zaległy mecz do rozegrania.