Fernando Llorente będzie najbardziej rozchwytywanym zawodnikiem styczniowego okna transferowego. Faworytem do skorzystania z jego usług jest Arsenal FC.
Jak donosi angielska prasa, wielkim zwolennikiem talentu Llorente jest Arsene Wenger. To właśnie w nim, widzi on długoterminowego następcę Robina van Persiego i lidera formacji napadu Kanonierów. Menedżer Arsenalu jest gotowy do wyłożenie za Hiszpana sporych pieniędzy, a warto przypomnieć, że umowa Llorente z Athletikiem Bilbao wygasa wraz z końcem czerwca.
Oprócz reprezentanta Hiszpanii, na krótkiej liście życzeń Wengera znajdują się Adrian Lopez z Atletico Madryt, Stevan Jovetić z Fiorentiny, Wilfried Zaha z Crystal Palace i Michel Vorm ze Swansea City.
Szkoleniowiec Kanonierów ma dostać w zimie aż 35-40 milionów funtów na wzmocnienia.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?