Manchester City zdemolował Chelsea! Są coraz bliżej Arsenalu
Manchester City z pewnym triumfem nad londyńską Chelsea. The Citizens wygrali aż 3:0.
Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, ale kilka razy obie ekipy były blisko wyjścia na prowadzenie. W pierwszym kwadransie kapitalną paradą po strzale Pedro Neto popisał się bramkarz Gianluigi Donnarumma.
Po zmianie stron zdecydowanie bardziej zarobiony był jednak golkiper ekipy z niebieskiej części zachodniego Londynu. Jednak w 51. minucie nie dał rady interweniować po uderzeniu autorstwa Nico O’Reillyego. Kilka minut później na 2:0 podwyższył Marc Guehi.
Natomiast wynik meczu na 3:0 dla zespołu dowodzonego przez trenera Pepa Guardiolę ustalił Jeremy Doku. Po tej wygranej Chelsea traci już cztery oczka do 5. Liverpoolu i oddaliła się od kwalifikacji do kolejnego sezonu Ligi Mistrzów.
Z kolei City zbliżyło się na odległość sześciu punktów do liderującego w ligowej tabeli Premier League Arsenalu, ale wciąż rozegrało jedno spotkanie mniej od The Gunners. Do tego czeka ich bezpośrednia konfrontacja na Etihad Stadium.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.