Efektu nowej miotły nie było. Tottenham przegrał z Sunderlandem w debiucue Roberto De Zerbiego. Koguty są już w strefie spadkowej.
Roberto De Zerbi nie okazał się cudotwórcą – przynajmniej nie w swoim pierwszym meczu w roli szkoleniowca Tottenhamu. Koguty nie zdołały przerwać swojej fatalnej passy i w 32. kolejce PL przegrały z Sunderlandem 0:1 po trafieniu Norgiego Mukiele w drugiej części spotkania.
Tottenham tym samym pozostaje bez wygranego meczu w lidze od stycznia tego roku. Sytuacja Londyńczyków jest tragiczna, bowiem przegrana na Stadium of Light przy jednoczesnym zwycięstwie West Hamu z Wolves sprawiła, że Tottenham jest już w strefie spadkowej z Premier League.
W następnej kolejce Tottenham zagra przeciwko Brighton, które w ostatnich tygodniach jest w dużo lepszej dyspozycji.
Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?