Arsene Wenger zapowiedział, że nie zakaże swoim piłkarzom używania popularnego serwisu społecznościowego Twitter, choć Francuz dodał, iż będzie chciał na ten temat porozmawiać ze swoją drużyną.
Część piłkarzy Kanonierów korzysta z Twittera, przy pomocy którego w sieci zamieszczają oni swoje przemyślenia na różne tematy, także te związane z futbolem i klubem. Niedawno głośnym echem odbił się w Premiership wpis na Twitterze autorstwa gracza Liverpoolu, Ryana Babela, który miał na celu krytykę postawy arbitra Howarda Webba w przegranym przez The Reds meczu z Manchesterem United. Wenger chciałby zapobiec podobnym praktykom wśród swoich graczy.
– To nowy sposób na ekspresję swoich odczuć. Twitter może być używany przez piłkarzy we właściwy sposób, ale przykład Babela pokazuje zły sposób jego wykorzystania. Dla Liverpoolu to może być problem, ponieważ Holendrowi grozi przez to zawieszenie – stwierdził menedżer Arsenalu. – Osobiście jestem przeciwny takim działaniom w stosunku do piłkarzy, którzy wypowiadają jedynie swoją opinię, lecz musi to iść w parze z interesem klubu. Planujemy usiąść wraz z zawodnikami i wspólnie zastanowić się, jak wykorzystać portale społecznościowe dla dobra zespołu. Nie jestem bowiem przeciwny postępowi, to zawsze odwróci się przeciwko tobie – dodał Wenger.
– Kluczem jest pomyśleć, zanim coś się napiszę. Tu nie chodzi jedynie o rozmowę z przyjaciółmi, to przecież ogólnoświatowa sieć – podsumował francuski szkoleniowiec.
Media: Ronaldo wróci do Sportingu? Spekulacje trwają
Portugalczyk może wrócić do swojego pierwszego zawodowego klubu w karierze. Mimo tego, że stosunki zawodnika z Al-Nassr się ociepliły, tak media wciąż donoszą, że żywa legenda może wrócić do stolicy kraju z Półwyspu Iberyjskiego.
Pierwsza asysta Szymańskiego w nowym klubie! Rennes ograło PSG! [WIDEO]
Sebastian Szymański nie mógł zaliczyć początku przygody w Rennes do udanych. Polak przełamał się w meczu z Paris Saint-Germain, zaliczając asystę przy trafieniu Estebana Lepaula.