W niemieckiej Bundeslidze nie ma wątpliwości, kto zdobędzie mistrzostwo kraju. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w angielskiej Premier League, gdzie o końcowy triumf walczy kilka zespołów.
Jednym z tych klubów jest Arsenal Londyn, który do prowadzącej Chelsea traci zaledwie punkt. – Moim zdaniem mistrzem Anglii będzie najbardziej konsekwentna drużyna. Wszystko wskazuje na to, że decydująca będzie ostatnia kolejka, która zostanie rozegrana 11 maja – powiedział trener Kanonierów, Arsene Wenger.
Francuski szkoleniowiec uważa, że jego zespół jest w dobrej sytuacji na jedenaście kolejek przed końcem rozgrywek. – Mamy za sobą bardzo trudne mecze, jak ten przegrany z Liverpoolem czy zremisowany z Manchesterem United. Mimo to wciąż tracimy tylko punkt do Chelsea, więc powinniśmy być zadowoleni – ocenił Wenger.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.