Arsene Wenger nie będzie dłużej blokował transferu Cesca Fabregasa do Barcelony. Jak donoszą brytyjskie media, jeśli zwycięzcy Ligi Mistrzów zaproponują „Kanonierom” 40 milionów funtów, to Francuz przyjmie ofertę.
24-letni kapitan Arsenalu już w ubiegłym roku był bliski powrotu na Camp Nou, gdzie rozpoczynał swoją piłkarską karierę. Wengerowi udało się jednak przekonać reprezentanta Hiszpanii do pozostania w Londynie. Teraz jednak francuski szkoleniowiec nie zamierza stawać piłkarzowi na drodze i jeśli Barcelona wyłoży 40 milionów funtów, a on wyrazi chęć odejścia, to transfer dojdzie do skutku.
Fabregas trafił do Arsenalu w w wieku 16 lat z piłkarskiej szkółki Barcelony. Hiszpan wybrał wówczas grę w Londynie, bo „Kanonierzy” dali mu szansę szybszego wejścia do profesjonalnego futtbolu.
Według „Sundey Mirror”, teraz wszystko wskazuje na to, że Fabregas będzie chciał wrócić do Hiszpanii i grać w barwach Barcelony, a Wenger nie będzie protestował.
Pep Guardiola zaskoczył przed meczem z Chelsea. „Nie będziecie musieli organizować konferencji prasowej”
Szkoleniowiec Manchester City jeszcze przed spotkaniem Arsenalu z Bournemouth (1:2) stwierdził, że konferencja prasowa przed meczem jego drużyny z Kanonierami nie będzie mieć sensu, jeśli nie pokonają Chelsea.
Mohamed Salah o sobie przypomniał. Liverpool z pewnym triumfem nad Fulham
Liverpool po przegranej 0:2 z Paris Saint-Germain potrzebował odbudowania przed rewanżem u siebie. Udało mu się zbudować morale dzisiejszym triumfem przeciwko Fulham.