Arsene Wenger nie owija w bawełnę, że jest przeciwny powołaniu Jacka Wilshere’a na towarzyski mecz reprezentacji Anglii ze Szwecją. Opiekun Arsenalu obawia się, że po 17 miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją stopy jego pomocnik nie jest jeszcze gotowy do gry w rytmie sobota – środa – sobota.
Wenger jest też sceptycznie nastawiony do rozgrywania meczów towarzyskich. Jego zdaniem służą one głównie nabijaniu kasy federacjom, natomiast korzyści szkoleniowe są znikome albo żadne.
Wenger, który utrzymuje dobre relacje z selekcjonerem reprezentacji Anglii Royem Hodgsonem, uzgodnił z nim, że Wilshere zagra w Sztokholmie tylko połówkę meczu. Jest swoisty kompromis, gdyż zdaniem francuskiego szkoleniowca 20-letni pomocnik nie powinien być w ogóle brany pod uwagę na ten mecz.
Pep Guardiola zaskoczył przed meczem z Chelsea. „Nie będziecie musieli organizować konferencji prasowej”
Szkoleniowiec Manchester City jeszcze przed spotkaniem Arsenalu z Bournemouth (1:2) stwierdził, że konferencja prasowa przed meczem jego drużyny z Kanonierami nie będzie mieć sensu, jeśli nie pokonają Chelsea.
Mohamed Salah o sobie przypomniał. Liverpool z pewnym triumfem nad Fulham
Liverpool po przegranej 0:2 z Paris Saint-Germain potrzebował odbudowania przed rewanżem u siebie. Udało mu się zbudować morale dzisiejszym triumfem przeciwko Fulham.