Montpellier chce się na finiszu sezonu włączyć do walki o europejskie pucharów. Drużyna z południa Francji pokonała w niedzielę Tuluzę (2:1), dzięki czemu awansowała na szóste miejsce w tabeli Ligue 1.
Przed pierwszym gwizdkiem dużo więcej szans na zwycięstwo dawano właśnie gospodarzom. Ci grają od początku sezonu dużo lepszy futbol i przy nierównej postawie drużyn z czołówki, wciąż mogli liczyć na wywalczenie biletów na międzynarodowe areny. Warunek? Takie spotkanie jak to z Tuluzą, Montpellier po prostu musiało wygrać.
Zgodnie z przewidywaniami miejscowi byli zespołem lepszym, jednak swoją przewagę zdołali udokumentować dopiero po zmianie stron. Na trafienie Ellyesa Skhiriego dość szybko zdołał odpowiedzieć Kalidou Sidibe, jednak decydujące słowo i tak należało do graczy ze Stade de la Mosson.
Losy spotkania na kwadrans przed końcem rozstrzygnął Souleymane Camara i trzy punkty padły ostatecznie łupem gospodarzy, którzy tracą obecnie tylko trzy „oczka” do czwartego Saint-Etienne.
***
W równolegle rozegranym meczu bramek nie zobaczyliśmy. Stade Rennes zremisowało bezbramkowo z Niceą.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.