Niebawem dowiemy się, kto zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Wiemy tylko tyle, że Cezary Kulesza postawił na zagraniczną opcję. Pomagać mu będzie jeden z polskich asystentów.
W przeciągu tygodnia poznamy nazwisko selekcjonera reprezentacji Polski. Najmocniejszymi kandydatami są Vladimir Petković i Paulo Bento, więc najpewniej któryś z tej dwójki podpisze kontrakt z PZPN. Niewykluczone, że Cezary Kulesza zaskoczy w ostatnim momencie i zdecyduje się na mało spodziewanego kandydata.
Szczątkowo poznajemy kolejne szczegóły dotyczące wyboru selekcjonera. Ujawnia je Cezary Kulesza w rozmowach z przedstawicielami mediów. Teraz prezes związku potwierdził wcześniejsze doniesienia o tym, że w sztabie selekcjonera znajdzie się asystent z Polski. Taki zapis co prawda nie znajduje się w kontrakcie, jednak to wynik słownej umowy pomiędzy związkiem i trenerem.
– W sztabie znajdzie się polski asystent. Jest to w umowie słownej. Z kim nie rozmawiam, to każdy chciałby mieć człowieka, który zna polski rynek piłkarski. Nie ma z tym problemów – dodał Cezary Kulesza na łamach WP Sportowe Fakty.
Kto będzie mógł liczyć na nominacje asystenta? Tego również nie wiadomo. W kuluarach pojawiały się nawet plotki, że Michał Probierz jest przymierzany do tej funkcji. Wiele osób życzeniowo myśli, że idealnym kandydatem byłby Łukasz Piszczek. Były reprezentant zbiera trenerskie szlify i według wielu w przyszłości mógłby objąć reprezentację.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.
Majowo-czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski okazało się sporym rozczarowaniem, mimo że biało-czerwoni nie grali o punkty. Selekcjonerowi Janowi Urbanowi oberwało się w mediach od Jana Tomaszewskiego.