Jakub Wawrzyniak był jednym z bohaterów spotkania z Widzewem Łódź. Jego Legia wygrała 3:0 i awansowała do 1/4 finału Pucharu Polski. Reprezentant Polski był jednym z głównych architektów tego efektownego zwycięstwa.
Lewy obrońcy „Wojskowych” tuż przed przerwą zdobył gola dla swojego zespołu i było to trafienie, które zadecydowało o dalszym przebiegu meczu. – Po moim uderzeniu piłka wpadła idealnie – wyznał zadowolony Wawrzyniak. – Chciałem strzelić nad murem, a piłka dostała dodatkowej rotacji i znalazła się w okienku. Jestem bardzo zadowolony, że tak piękna bramka padła w bardzo ważnym momencie. Gol do szatni uskrzydlił nas i zdołował Widzew przed drugą częścią spotkania – dodał.
– Chociaż trafiłem to etatowymi wykonawcami stałych fragmentów gry w Legii pozostaną Maciek Rybus i Danijel Ljuboja – kontynuował reprezentacyjny obrońca. – Zrobimy wszystko, aby w Poznaniu podtrzymać passę wygranych i kolejny raz zagrać „na zero”. Odnieśliśmy dzisiaj pewne zwycięstwo i potwierdziliśmy, że mamy automatyzm i regularność. To bardzo cieszy przed wyjazdem na stadion Lecha – zakończył.
Pogoń kontynuuje serię zwycięstw. Sanchez z kolejnym golem
Pogoń Szczecin wygrała z GKS-em Katowice w meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pomimo większej liczby sytuacji ze strony gospodarze, to goście wygrali po bramce rewelacyjnego Hiszpana.
Lider uległ naciskowi Polonii. Stokowiec ograł swój były klub
Polonia Warszawa pokonała Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:0 w meczu 11. kolejki Betclic 1. Ligi. Zwycięzcy wygrali oddając tylko jeden celny strzał, choć dominowali przez całe spotkanie.