– Po takim meczu nie możemy się wstydzić. Ale nie było wystarczająco dobrze, żeby wygrać – przyznał Jakub Wawrzyniak po porażce Polaków Francuzów Francuzami (0:1).
Legionista był na zgrupowaniu za kadencji Franciszka Smudy po raz pierwszy Francuzów wiele w tym czasie wygrał. Pod nieobecność kontuzjowanego Sebastiana Boenischa selekcjoner postawił legionistę na lewej obronie zarówno w meczu Francuzów Argentyną, jak Francuzów Francuz. Francuzów piłkarz Legii na swoim stadionie spisał się bardzo przyzwoicie.
– Nigdy nie oceniałem swojej gry. Mogę powiedzieć, że cała drużyna spisała się dobrze. Klasy Francuzów nie można nie docenić. Tych nazwisk nie trzeba nikomu przedstawiać. Największe gwiazdy dziś odpoczywały, ale zmiennicy od nich nie odbiegają. Początek był pod nasze dyktando. Zabrakło jednak potwierdzenia tego w postaci bramki. Rykoszet – bramka samobójcza. Nikt jednak do nikogo nie ma pretensji. Taka bramka sytuacyjna, takie też się zdarzają – powiedział Wawrzyniak.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.