Gazeta „Het Laatste Nieuws” poinformowała, że dyrektor sportowy Wisły Kraków Stan Valcx rozważa możliwość sprowadzenia do Krakowa byłego reprezentanta Polski Marcina Wasilewskiego.
„Wasyl” od początku 2007 roku jest zawodnikiem Anderlechtu Bruksela. Jego karierę przerwała koszmarna kontuzja z 30 sierpnia 2009, kiedy po ataku Alexa Witsela doznał otwartego złamania nogi. Po kilku operacjach i żmudnej rehabilitacji na boisko wrócił w maju zeszłego roku, jednak kolejne kłopoty zdrowotne i brak formy spowodował, że do regularnej gry powrócił dopiero w grudniu.
Niespełna 31-letni obrońca od grudnia do marca wystąpił w 12 z 13 meczów Anderlechtu, w większości po 90 minut. Od kwietnia, gdy w Belgii rozpoczęła się druga faza rozgrywek, zaliczył już tylko cztery występy na 10 meczów. Trzy z tych spotkań (dwa ze Standardem Liege i jeden z Lokeren) Anderlecht przegrał.
Wasilewski urodził się w Krakowie, jest wychowankiem Hutnika. Grał także w Śląsku Wrocław, Wiśle Płock, Amice Wronki i w Lechu Poznań.
Trener stanowczo o pogłoskach łączących go z innym klubem: „To niemoralne”
Nienajlepsza sytuacja kieleckiej Korony podsyca pogłoski o potencjalnych szkoleniowcach, mogących przejąć ją w przyszłym sezonie. O plotkach tych wypowiedział się jeden z trenerów klubu 1. Ligi. Sprawdź, o kim mowa!
Karol Czubak: Jestem lepszym piłkarzem niż przed przenosinami do Lublina [WYWIAD]
Dopiero w wieku 25 lat zadebiutował w Ekstraklasie, choć wcześniej regularnie strzelał na jej zapleczu. Po nieudanym epizodzie w Belgii zdecydował się na przenosiny do Motoru Lublin, w barwach którego walczy o koronę króla strzelców i utrzymanie na najwyższym poziomie.