Niedziela na boiskach PKO BP Ekstraklasy zacznie się od starcia Zagłębia Lubin z Wartą Poznań. Czy goście zakończą dobrą passę gospodarzy w meczach domowych?
Szulczek i jego podopieczni mają plan na pokonanie Zagłębia. (fot. 400mm.pl)
Ta trwa od końcówki minionego sezonu. Na początku bieżącego została podkreślona. Miedziowi nie przegrali u siebie od sześciu spotkań. Pokonali Widzew Łódź, Stal Mielec, Ruch Chorzów, Puszczę Niepołomice i Pogoń Szczecin, a do tego zremisowali z Lechem Poznań. Spośród drużyn, które w trwających rozgrywkach odhaczyły cztery występy domowe, tylko Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok zgromadziły u siebie więcej punktów (po dwanaście przy dziesięciu lubinian).
Warta radzi sobie na wyjeździe ze zmiennym powodzeniem. W tym sezonie zremisowała z Rakowem Częstochowa, przegrała z Radomiakiem Radom oraz wygrała z ŁKS-em Łódź.
Ważąc obie statystyki można dojść do wniosku, że faworytem potyczki będzie Zagłębie. Dawid Szulczek zaznacza jednak: – Zagłębie ma dobry skład, dokonało latem ciekawych wzmocnień. Solidnie punktuje, jest groźne w szybkim ataku. Mógłbym wymienić sporo atutów przeciwnika, lecz mamy swój pomysł na ich zniwelowanie. Oczywiście przed pierwszym gwizdkiem sędziego go nie zdradzę.
Wszystko stanie się jasne po godzinie 12:30. To wtedy zacznie się gra.