W Portugalii są zachwyceni Kiwiorem. Co za słowa po debiucie!
Jakub Kiwior zadebiutował w barwach FC Porto. Były obrońca Arsenalu, do spółki z Janem Bednarkiem, stworzyli zgrany duet stoperów.
Jakub Kiwior zaliczył debiut w barwach FC Porto. Były obrońca Arsenalu rozegrał 90 minut w meczu z Nacionalem Madera w 5. kolejce ligi portugalskiej. Kiwior w swoim premierowym występie mógł liczyć na pomoc Jana Bednarka, z którym stworzył duet stoperów.
Polacy w defensywnie stanęli na wysokości zadania, skutecznie zabezpieczając tyły. Porto zachowało czyste konto i po bramce Samu z rzutu karnego odniosło piąte zwycięstwo z rzędu w lidze (1:0).
Po spotkaniu trener Francesco Farioli nie szczędził ciepłych słów pod adresem 25-latka. – „To ważny zawodnik, a klub podjął duży wysiłek, aby go pozyskać. Jest to gracz, który wniesie do zespołu jakość i międzynarodowe doświadczenie. Rozegrał 90 minut i wykazał się dobrą kontrolą nad grą” – przyznał szkoleniowiec Smoków.
Portugalska prasa również pozytywnie oceniła grę Kiwiora, chwaląc szczególnie jego współpracę z Janem Bednarkiem. Obaj otrzymali notę 6 w dziesięciopunktowej skali.
– „Zepchnął Nehuéna Péreza na ławkę rezerwowych, mimo że dopiero co powrócił do klubu po przerwie spowodowanej meczami reprezentacji narodowych. Obok swojego rodaka Bednarka w środku obrony, po tym jak w dwóch ostatnich meczach reprezentacji Polski grał jako lewy obrońca, sprawiał wrażenie, jakby od dawna zajmował tę pozycję w niebiesko-białych barwach – pisze A Bola, największy dziennik sportowy w Portugalii, o występie Kiwiora. (JB)
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Tomasz
14 września, 2025 09:44
Szkoda, że w FC Porto a nie w jakichś lepszych klubach.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.
Szkoda, że w FC Porto a nie w jakichś lepszych klubach.
Proto to zespół z poziomu ligi mistrzów
Dzięki grze w FC Porto Bednarek i Kiwior mogą dojść do wysokiej formy grajac w reprezentacji Polski.