W Bundeslidze już wszystko jasne. Lewandowski bez korony króla strzelców
Za nami ostatnia kolejka Bundesligi w sezonie 2014-15. Walka trwała głównie na dnie tabeli, gdzie kilka drużyn rozpaczliwie broniło się przed spadkiem. Polscy kibice z kolei emocjonowali się meczem Bayernu Monachium z Mainz, gdzie o koronę króla strzelców walczył Robert Lewandowski.
Bawarski gigant już od jakiegoś czasu miał zapewnione mistrzostwo Niemiec, więc dzisiaj zespół ten chciał po prostu w efektowny sposób pożegnać się z Bundesligą. Dużą motywację do gry miał Robert Lewandowski, który tracił trzy gole do najlepszego strzelca – Alexandera Meiera.
Polak musiał zagrać perfekcyjnie, aby sięgnąć po koronę króla strzelców. W 25. minucie meczu z Mainz Lewandowski zamienił rzut karny na gola i potrzebował już tylko dwóch trafień, aby zrównać się z Meierem. Niestety reprezentant Polski opuścił murawę w 73. minucie z zaledwie jednym golem na swoim koncie. Ostatecznie Bayern wygrał bardzo pewnie 2:0. Lewandowski zakończył swój pierwszy sezon w Bayernie z 17 trafieniami.
Wicemistrzem Niemiec został Wolfsburg, natomiast sezon na trzecim miejscu zakończyła Borussia Moenchengladbach. Trzy najlepsze drużyny zagrają w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów. Czwarty w tabeli Bayer Leverkusen powalczy w kwalifikacjach do tych prestiżowych rozgrywek.
W Dortmundzie miejscowa Borussia wygrała po bardzo emocjonującym meczu 3:2 z Werderem Brema. Kibice w fantastyczny sposób pożegnali Juergena Kloppa.
Dortmund (@BVB) fans show their gratitude to outgoing manager Jurgen Klopp in his final match at the Westfalenstadion pic.twitter.com/bJbXk2K4hP
Dzisiaj trwała zacięta walka o utrzymanie. Ostatecznie z ligą żegnają się takie zespoły, jak: SC Paderborn i SC Freiburg. W barażach zagra Hamburger SV.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.