Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że dni Alexisa Sancheza na Emirates Stadium są już policzone. Chilijczyk ma jeszcze pół roku do końca swojej umowy z Arsenalem, ale w klubie nie zamierzają czekać i chcą się go pozbyć już w styczniu.
Alexis Sanchez na wylocie z Arsenalu (fot. Reuters)
„Kanonierzy” bardzo długo próbowali nakłonić Sancheza do złożenia podpisu pod nowym kontraktem, jednak ten nie był ofertą zainteresowany. Mimo tego, piłkarz pozostał w północnym Londynie na kolejny sezon, ale coraz częściej pojawiają się głosy, że Arsene Wenger podjął złą decyzję, nie zgadzając się na jego letni transfer.
Przez pół roku sytuacja zmieniła się jednak diametralnie. Sanchez nie prezentuje już tak wysokiej formy, można również mieć wątpliwości, odnośnie jego zaangażowania. Dość zmanierowanego piłkarza mają już nie tylko jego koledzy z zespołu, ale także członkowie sztabu szkoleniowego Arsenalu.
„Daily Mail” podaje, że szatnia odwróciła się od Sancheza, co było najbardziej widoczne podczas niedawnego meczu ligowego z Crystal Palace, kiedy to piłkarz zdobył dwa gole. Mimo tego, że były to ważne trafienia, to niewielu kolegów zdecydowało się na ich celebrowanie wraz z Chilijczykiem.
W konflikt z 29-latkiem miał popaść Jack Wilshere, któremu zaangażowania i oddawanie serca za Arsenal nigdy nie można było odmówić. Obaj piłkarze mieli się już kilka razy zetrzeć ze sobą podczas treningów, co mocno wpłynęło na sytuacją w drużynie.
Angielskie media uważają, że dalsza obecność Alexisa Sancheza na Emirates Stadium może odbić się na atmosferze w zespole, dlatego klub zamierza wysłuchać ofert w jego sprawie i jeśli któraś z nich będzie zadowalająca, to Chilijczyk będzie mógł zmienić otoczenie.
Od początku obecnego sezonu Sanchez wystąpił na wszystkich frontach w dziewiętnastu meczach dla Arsenalu. W tym czasie udało mu się strzelić osiem goli i zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.