Po wyeliminowaniu Celtiku Glasgow w III rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów kibice Wojskowych zastanawiają się, jakie są szanse na przejście kolejnego rywala w rundzie play-off eliminacji. Ivica Vrdoljak uważa, że szanse na to są bardzo duże.
– We wtorek mówiłem jeszcze, że wylosujemy BATE Borysów. Wszyscy mówili mi, że Białorusini przegrywają i na pewno z nimi nie zagramy. Po treningu okazało się, że przeszli dalej i możemy na nich trafić. Stać nas na poradzenie sobie z każdą z tych pięciu ekip możliwych do wylosowania. Kilka niespodzianek już było w tych rozgrywkach, a my możemy sprawiać kolejne – powiedział Vrdoljak.
– Fajnie spojrzeć na nasz bilans bramkowy w europejskich pucharach, który wynosi 12:2. jedziemy jednak dalej, choć trzecia runda była ważnym czasem w walce o wygrane. Zawsze mówiłem, że idziemy krok po kroku. Teraz powiem, że to czas walki o Ligę Mistrzów, do której chcemy się dostać – dodał po udanym spotkaniu w Edynburgu piłkarz Legii.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.