– Mamy znakomitą okazję, by wrócić na dobrą drogę. W najbliższym czasie rozegramy cztery spotkania u siebie, musimy to wykorzystać – oświadczył Ivica Vrdoljak. W niedzielę o godz. 17 Legia podejmuje w derbach stolicy Polonię.
Udział kapitana legionistów do niedawna nie był w tym meczu pewny. W ubiegły piątek podczas meczu z Cracovią upadł tak nieszczęśliwie, że doznał wstrząśnienia mózgu. Szczęściem w nieszczęściu był fakt, że we wtorek w ćwierćfinale Pucharu Polski z Ruchem i tak by nie zagrał, bo pauzował za kartki. Mógł więc spokojnie odpocząć i wrócić do zdrowia. – Przez pierwsze dwa dni kark i ramię bolały mnie bardzo. Jednak nie było tak źle. Nawet na chwilę podczas tego wypadku nie straciłem świadomości. Pamiętam więc wszystko co było w meczu z Cracovią. Pamiętam też naszą porażkę z Polonią w derbach jesienią. Musimy się zrewanżować. W każdym razie zrobimy wszystko, żeby wygrać – deklarował kapitan Legii, który od początku sezony zrobił duże postępy i mimo akcentu płynnie już porozumiewa się w języku polskim.
– Atmosfera w zespole jest dobra. Na początku sezonu w drużynie pojawiło się wielu zagranicznych zawodników i sytuacja nie była łatwa, ale przez pół roku dużo się zmieniło. Mecz z Polonią to derby, które musimy wygrać. Zrobimy wszystko, aby sięgnąć po trzy punkty. Nie wiem, dlaczego tracimy tak wiele goli – być może największym problemem jest komunikacja. Nie możemy pozwalać sobie również na indywidualne błędy. Musimy więcej rozmawiać na boisku i pomagać sobie nawzajem – powiedział chorwacki kapitan gospodarzy derbowego spotkania.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.