– Te ostatnie sześć meczów to katastrofa. Tylko jedna wygrana, porażka i cztery remisy. Przecież my już spokojnie mogliśmy być mistrzem Polski, gdybyśmy grali jak na Legię przystało – mówi na łamach PS Ivica Vrdoljak.
– Coś z nami jest nie tak. Mam wrażenie, że coś negatywnego stało się z nami po remisie z Bełchatowem. Straciliśmy wtedy prowadzenie, gdybyśmy tamten mecz wygrali, jestem przekonany, że dziś wszystko wyglądałoby inaczej – przyznaje Vrdoljak.
– Ten ostatni miesiąc jest bolesny. Jedyny pozytyw jest taki, że wciąż wszystko, czyli mistrzostwo kraju, zależy tylko on naszej postawy. Tyle, że marginesu błędu już nie ma. Z taką grą, jak w ostatnich dniach, o dobre wyniki będzie trudno. Musimy coś zmienić – dodaje.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.