Triumfem FC Porto zakończył się środowy finał Ligi Europejskiej, w którym drużyna z Estadio do Dragao pokonała w Dublinie Sporting Braga 1:0. – To wielki sukces Porto. Pokazaliśmy, że mamy kilku świetnych zawodników. Bardzo chcieliśmy zdobyć to trofeum. Praktycznie czuliśmy się zobligowani do jego zdobycia – tlumaczył trener mistrzów Portugalii, Andre Villas-Boas.
– Z każdym meczem w europejskich rozgrywkach czuliśmy się pewniej i to pomogło nam zwyciężyć. Porto jest bardzo dobrze zorganizowanym klubem. Mamy zapewnione wszystko, czego potrzebujemy do osiągania sukcesów – dodał 33-letni szkoleniowiec.
– Przed finałem uważano nas za faworyta, ale zespół Bragi pokazał jakość. Szkoda, że nie był to dobry spektakl, ale to nic nowego w europejskim finale. Oba zespoły miały swoje okazje. Mieliśmy szczęście, że wykorzystaliśmy jedną z nich przed przerwą. Trofeum chciałbym zadedykować sztabowi szkoleniowemu, piłkarzom i kibicom – dodał.
Villas – Boas podziękował też najważniejszym dla niego ludziom, którzy pomogli mu w świecie futbolu: – Dziękuje także Jose Mourinho, Josepowi Guardioli i Sir bobby’emu Robsonowi. Najważniejsze, że Porto ma znowu w swojej gablocie Puchar UEFA. Jednak nie zapominajmy, że najważniejsi są piłkarze – podsumował opiekun „Smoków”.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.