Działo się w meczu na El Madrigal w Villa-real. Miejscowi nie odpuścili Ataltancie i mecz zakończył się wynikiem remisowym 2:2.
Piłkarze Atalanty na remis (fot. Reuters)
Spotkanie w Hiszpanii wybornie rozpoczęło się dla zawodników Atalanty, którzy już od 6. minuty prowadzili po trafieniu Remo Feulera. Włochom nie udało się dowieźć prowadzenia do przerwy, już w 39. minucie Manu Trigeros trafił do siatki i wprawił w euforię lokalnych kibiców.
Po przerwie spotkanie spotkanie jeszcze bardziej się wyrównało i obie drużyny narzuciły szybkie tempo rozegrania akcji. Nieco lepiej prezentowali się zawodnicy Atalanty, jednak to nie oni jako pierwsi trafili do siatki w drugiej odsłonie spotkania. W 73. minucie Arnaut Danjuma dał prowadzenie Villarealowi i gospodarze objęli prowadzenie, które potrwało raptem 10 minut.
W 83. minucie Robin Gosens wykorzystał dogranie Miranchuka i Atalanta doprowadziła do wyrównania, które utrzymało się do końca spotkania.
Kilka ostatnich minut Villareal musiał grać w osłabieniu jednego piłkarza. Francis Coquelin obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Inter poległ również u siebie. Bodo pisze historię
Bodo/Glimt poszło śladem reprezentacji Norwegii i wygrało na San Siro, pokonując 2:1 Inter Mediolan. Norweska ekipa zameldowałą się w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Koniec marzeń Interu? Fatalny błąd obrońcy [WIDEO]
Inter Mediolan stracił gola w 58. minucie meczu z Bodo/Glimt i zwiększył stratę w dwumeczu do 3 bramek. Głównym winowajcą tej sytuacji był Manuel Akanji.
Mateusz Kochalski pobił niechlubny rekord Ligi Mistrzów
Mateusz Kochalski zapisał się w historii Ligi Mistrzów z mało przychylnym rekordem. Polski zawodnik oficjalnie stał się bramkarzem z największą liczbą straconych goli w jednej edycji LM.