Kapitan Manchesteru United, Nemanja Vidić, jest przekonany, że jego zespół będzie w stanie utrzymać dyscyplinę w swojej grze, nawet jeśli gracze Barcelony będą uciekać się do aktorskich zachowań, jak to miało miejsce w półfinałach przeciwko Realowi Madryt. Finał Ligi Mistrzów zostanie rozegrany w sobotę w Londynie.
– Oczywiście oni mają inną mentalność niż my. Musimy się skupić i skoncentrować na naszej grze, a wtedy nie będzie wielką wyzwaniem zmierzyć się z tym, co przyniesie ta rywalizacja. Sposób, w jaki zagra Barcelona, nie będzie dla nas problemem. Rywale mogą robić więcej rzeczy niż powinni, ale to nie będzie na nas wpływać. Sędzia tego meczu będzie prawdopodobnie najlepszy, jaki może być, więc powinien sobie z tym poradzić – zapowiada stoper „Czerwonych Diabłów”.
Vidić jest przekonany, że jego zespół jest w stanie sięgnąć po czwarty Puchar Mistrzów w historii klubu. – Nie sądzę, żeby istniały jakieś wątpliwości co do mentalności naszych piłkarzy. Znamy siebie, gramy razem i ufamy sobie nawzajem – stwierdził Serb.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?