W eliminacjach Ligi Europy Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Rosenborgiem. Jan Urban musi teraz przygotować swoich zawodników do ligowej potyczki z GKS-em Bełchatów.
– Nasza liga rządzi się swoimi prawami. Wiemy, że w każdej kolejce pada wiele zaskakujących wyników, a my musimy patrzeć na siebie. W każdym meczu drużyna zostawiła wiele zdrowia na boisku. Jeżeli zagramy z takim zaangażowaniem w niedzielę, to będę spokojny o wynik końcowy – zaznaczył Urban.
Dla Legii gra w europejskich pucharach jest bardzo ważna, dlatego mecz z Rosenborgiem był szeroko komentowany w szatni. – Emocje powoli muszą opadać, ale w szatni nie uniknęliśmy tematu meczu z Rosenborgiem. Porozmawialiśmy o tym, co było złe, a co nam wyszło. Od tego momentu koncentrujemy się tylko na niedzielnym spotkaniu. Grając co trzy dni nie mamy czasu na zbyt długie rozmyślanie. Musimy przygotować zespół do kolejnego meczu i szybciej się zregenerować. W tej chwili nikt nie myśli o rewanżu w Trondheim, ale o potyczce w Bełchatowie – zakończył Urban.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.