Zła wiadomość dla sympatyków Śląska Wrocław. Napastnik zespołu, Johan Voskamp podczas wtorkowego spotkania z Okocimskim Brzesko nabawił się urazu więzadeł krzyżowych w okolicach lewego kolana. Nie wiadomo jeszcze jak długo potrwa jego przerwa w grze.
Holenderski napastnik, który strzelił we wspomnianym spotkaniu pierwszego gola, w przerwie musiał zostać zmieniony. Powodem był brutalny faul jednego z rywali. Swojego rozsierdzenia tak ostrą grą piłkarzy z Brzeska nie ukrywał Orest Lenczyk, szkoleniowiec wicemistrzów Polski. – Sytuacja, po której zmieniony został Johan Voskamp, to wina sędziego. Arbiter przy wcześniejszych takich starciach nie reagował i mecz zrobił się „agresywny”. – wyznał.
Voskamp przeszedł już wstępne badania i pierwsze diagnozy nie są najlepsze. – To dopiero wstępna diagnoza. W tym momencie ciężko jednoznacznie powiedzieć, na ile poważna jest ta kontuzja i jak długo potrwa przerwa w treningach. W najbliższym czasie Johan będzie przechodził kolejne badania i dopiero wtedy będziemy w stanie powiedzieć coś więcej – powiedział Jarosław Szandrocho, fizjoterapeuta Śląska.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.