Kibice Ruchu Chorzów mogą odetchnąć z ulgą. Wszystko wskazuje na to, że kontuzja jakiej doznał Łukasz Janoszka, nie jest tak poważna jak pierwotnie zakładano. Młody piłkarz już niedługo może wrócić na boisko.
Janoszka urazu kolana nabawił się podczas niedzielnego meczu ligowego z Jagiellonią Białystok. Pomocnik Ruchu został bardzo brutalnie sfaulowany przez Pawła Nowotkę i na noszach opuścił boisko. Pierwsze diagnozy nie brzmiały zbyt optymistycznie, ale wiele wskazuje na to, że zakończy się na strachu.
– Dzisiaj Łukasz przejdzie szczegółowe badania. Na razie wygląda na to, że kontuzja kolana nie jest tak poważna, jak początkowo sądziliśmy – powiedział kierownik Ruchu, Andrzej Urbańczyk.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.