Nie tak początek rundy rewanżowej wyobrażali sobie kibice i piłkarze Borussii Dortmund. Wicemistrzowie Niemiec zaledwie zremisowali na własnym boisku z Augsburgiem (2:2), a jakby tego było mało stracili do końca sezonu Jakuba Błaszczykowskiego.
Kapitan reprezentacji Polski już w 4. minucie sobotniego spotkania zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i czeka go minimum pół roku rozbratu z futbolem. Zdruzgotany takim obrotem spraw był klubowy kolega Polaka, Roman Weindenfeller.
– Kontuzja Kuby była naprawdę okropna – powiedział bramkarza BVB. – Dla całego zespołu to ogromny cios, ale ten wypadek w żaden sposób nie może być dla nas wymówką po meczu z Augsburgiem – dodał.
Sytuacja Borussii w tabeli Bundesligi wciąż jest względnie dobra. Drużyna Juergena Kloppa zajmuje trzecie miejsce i wciąż liczy się w walce o wicemistrzostwo kraju oraz udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.