Manchester United poszedł za ciosem po pokonaniu Liverpoolu i odniósł kolejne zwycięstwo w Premier League. Tym razem przeciwko Southampton.
Powiedzieć, że Manchester zaliczył falstart, to tak naprawdę nic nie powiedzieć. W dwóch pierwszych meczach nowego sezonu Premier League „Czerwone Diabły” przegrały 1:2 z Brighton i 0:4 z Brentford, a co za tym idzie, znalazły się na samym dnie tabeli.
Przełomem okazał się potyczka z faworyzowanym Liverpoolem. Podopieczni Erika ten Haga byli skazywani na pożarcie, lecz dość nieoczekiwaniu udało im się ograć 2:1 „The Reds”, a atmosfera i morale w szeregach zespołu wyraźnie poprawiły się.
Teraz United poszło za ciosem i odniosło drugie zwycięstwo z rzędu. Tym razem przeciwko Southampton. O losach spotkania zadecydowała akcja z 55. minuty. Diogo Dalot z prawej flanki zagrał mocno w kierunku pola karnego, gdzie do piłki dopadł Bruno Fernandes, który pewnym uderzeniem ustalił wynik na 1:0.
Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Jan Bednarek. Reprezentant Polski jest bowiem o krok od opuszczenia „Świętych” na rzecz Aston Villi.
Haaland znów trafia! City liderem Premier League [WIDEO]
Erling Haaland już w 5. minucie dał prowadzenie Manchesterowi City w meczu z Burnley. Tym samym Obywatele zrzucili Arsenal z pozycji lidera Premier League w tabeli na żywo.