– Chcemy zagrać mądrze. Gdybyśmy jechali z założeniem jak najniższej porażki, to nie byłoby sensu wsiadania do autokaru – przed meczem z Legią Warszawa powiedział trener Lechii Gdańsk, Rafał Ulatowski.
– Przed spotkaniem z legionistami musimy mierzyć siły na zamiary. Wiem w którym miejscu jest Legia, a gdzie jesteśmy my. Do Warszawy jedziemy z nastawieniem, by zagrać przede wszystkim mądrze. Musimy być zdyscyplinowani i zaangażowani w grę – powiedział Ulatowski.
– Mamy w składzie doświadczonych zawodników, którzy pamiętają zeszłoroczny występ na Łazienkowskiej i wygraną Lechii 3:0. Każdy w swojej głowie po cichu i w sercu marzy o tym, by powtórzyć dobrą grę i osiągnąć znów korzystny wynik – kontynuował trener gdańskiej Lechii.
– Na pewno będą zmiany w naszym składzie. Zabraknie Razacka, który pauzuje za żółte kartki. W dalszym ciągu zastanawiamy się, w jakiej dyspozycji z kadry Polski U-19 wróci nasz bramkarz Wojciech Pawłowski. Nie miałem go do dyspozycji na żadnym treningu i spotkamy się z nim dopiero w piątek w Warszawie. Dzisiaj po raz pierwszy spotkałem się z Vytautasem Andriuskeviciusem. Przyjechał z reprezentacji Litwy, z którą grał w dwóch meczach – w ubiegłą sobotę i we wtorek. Zobaczymy, co pokaże na treningu – stwierdził Rafał Ulatowski.