Rewanżowe mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów zostaną rozegrane na swoich pierwotnych arenach. Jak donosi hiszpański „AS” UEFA ugięła się pod presją klubów i nie przeniesie wspomnianych spotkań na neutralny grunt.
Manchester City zagra z Realem Madryt na Etihad Stadium (fot. Reuters)
Pomysł rozegrania wspomnianych meczów na innych stadionach niż to pierwotnie zaplanowano pojawił się po tym jak europejska centrala oficjalnie potwierdziła plan dokończenia rozgrywek Champions League w tym sezonie. Zamiast klasycznych ćwierćfinałów, półfinałów i finału, zmagania ośmiu najlepszych zespołów odbędą się w formacie turnieju, tzw. Final 8.
Impreza zostanie przeprowadzona w sierpniu i odbędzie się w Lizbonie, która dysponuje dwoma nowoczesnymi obiektami – Estadio dal Luz (Benfica) i Estadio Jose Alvalade (Sporting). Wydawało się, że wszystko zostało już ustalone, jednak wtedy właśnie pojawiła się idea, by także do Portugalii przenieść pozostałe do rozegrane mecze 1/8 finału.
Jak do tej pory awans do ćwierćfinału wywalczyły takie kluby jak Paris Saint-Germain, Atletico Madryt, Atalanta Bergamo oraz RB Lipsk. Do rozegrania pozostały więc cztery spotkania, a w trzech z czterech par sytuacja wciąż jest bardzo wyrównana.
Poza Bayernem Monachium, który wygrał wysoko w Londynie z Chelsea, w pozostałych meczach szans na awans nie należy odmawiać żadnej z drużyn. I to właśnie one, a szczególnie FC Barcelona i Manchester City najmocniej naciskały UEFA, by ta wycofała się ze swojego pomysłu przeniesienia rywalizacji do Lizbony.
Wspomniany „AS” informuje, że decyzja w tej sprawie już zapadła i rewanżowe spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów odbędą się tam, gdzie je pierwotnie zaplanowano, a więc w Barcelonie, Manchesterze, Turynie i Monachium. Mają one zostać rozegrane w dniach 7-8 sierpnia, a oficjalnego potwierdzenia ze strony UEFA należy się spodziewać najpóźniej w piątek.
Jak wygląda sytuacja w pozostałych parach 1/8 finału? Manchester City pokonał w pierwszym wyjazdowym meczu Real Madryt (2:1), Olympique Lyon wygrał na swoim terenie z Juventusem (1:0), Napoli zremisowało z Barceloną (1:1), a Chelsea przegrała przed własną publicznością z Bayernem Monachium (0:3).
Chociaż Antoine Griezmann jest legendą Atletico Madryt, to z Los Rojiblancos zdobywał do tej pory tytuły drugorzędne. W swoich ostatnich występach w czerwono-biało-niebieskich barwach będzie chciał to zmienić.
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.