O godzinie 16:00 rozpoczęło się sześć spotkań Premier League. O rywalizacji Watfordu z Manchesterem United piszemy tutaj. Co wydarzyło się w pozostałych meczach?
W debiucie w roli trenera Aston Villi Steven Gerrard odniósł zwycięstwo. (fot. Cezary Musiał)
Udane debiuty zaliczyli szkoleniowcy zatrudnieni w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Steven Gerrard poprowadził Aston Villę do zwycięstwa nad Brighton, choć kibice The Villans musieli wykazać się cierpliwością. Gole na 1:0 i 2:0 padły w 84. (Ollie Watkins) oraz 89. (Tyrone Mings) minucie. Po 90 minut rozegrali Matty Cash i Jakub Moder.
Norwich City pod wodzą Deana Smitha pokonało Southampton 2:1 (cały mecz i żółta kartka Jana Bednarka). Dla Kanarków to drugie kolejne zwycięstwo. Zwycięstwo, dzięki któremu beniaminek opuścił ostatnie miejsce w tabeli.
Stawkę zamyka obecnie Newcastle United, lecz Eddie Howe może być umiarkowanie zadowolony. Sroki podzieliły się punktami z Brentfordem, strzelając i tracąc trzy gole. Ofensywa więc nie zawiodła, nad defensywą trzeba popracować.
Powodów do radości nie miał Łukasz Fabiański. Były reprezentant Polski dał się pokonać Raulowi Jimenezowi, a West Ham uległ Wolverhampton.
Aż sześć trafień obejrzeli kibice zgromadzeni na Turf Moor. Burnley zremisowało z Crystal Palace 3:3. The Clarets nadal są w strefie spadkowej, choć od czterech kolejek pozostają niepokonani.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.