Efekt nowej miotły zadziałał. Widzew Łódź w pierwszy meczu pod wodzą Daniela Myśliwca pokonał 2:0 Cracovię w 8. kolejce PKO Ekstraklasy. Dla Pasów to pierwsza porażka w tym sezonie.
Trenerów Widzewa i Cracovii, pomimo sporej różnicy wieku (23 lata), prywatnie łączy zażyła relacja. Daniel Myśliwiec spotkał się z Jackiem Zielińskim w Arce Gdynia. Ten pierwszy był wówczas asystentem drugiego. Chociaż ich współpraca nad morzem nie trwała długo, a późniejsze losy zawodowe potoczyły się w innych kierunkach, to bardzo dobra znajomość obydwu dżentelmenów przetrwała do dzisiaj.
– „Trener Zieliński to dla mnie wyjątkowa osoba. Jeżeli miałbym szukać w przeszłości osób, które mnie zainspirowały, to jego sposób bycia jest dla mnie dużym doświadczeniem” – chwalił swojego mistrza uczeń, którego dzisiaj przerósł.
Myśliwiec zaliczył wymarzony wręcz debiut w Ekstraklasie. Widzew w pierwszym spotkaniu pod wodzą swojego nowego szkoleniowca po zwolnieniu Janusza Niedźwiedzia przełamał serię meczów bez wygranej i w przekonujący sposób powrócił na zwycięski szlak.
Łodzianie objęli prowadzenie w 36. minucie, kiedy to Bartłomiej Pawłowski uderzył głową nie do obrony po dośrodkowaniu Fabio Nunesa. Pasy próbowały odrobić jednobramkową stratę, lecz zamiast strzelać do bramki przeciwnika – trafili do własnej. Samobój Jakuba Jugasa w 71. minucie przypieczętował los krakowian.
Dla Cracovii to pierwsza porażka w tym sezonie. Jacek Zieliński może mieć powody do zmartwień, ponieważ był to jednocześnie trzeci mecz z rzędu ich podopiecznych bez strzelonego gola. Pasy, które mają na swoim punkcie 10 oczek, zrównały się dorobkiem punktowym z Widzewem.
Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.