Zgodnie z oczekiwaniami oglądaliśmy bardzo emocjonujące spotkanie w lidze hiszpańskiej. Spotkanie trzymało w napięciu do samego końca, a ostatecznie komplet punktów zainkasowała Malaga w starciu z Deportivo.
Malaga w tym sezonie ligi hiszpańskiej gra w karatkę. Przed dzisiejszym spotkaniem zespół ten miał sześć punktów przewagi nad Deportivo, które znajdowało się bezpośrednio nad strefą spadkową.
W pierwszym składzie Deportivo znalazło się ponownie mniejsce dla Przemysława Tytonia:
Deportivo po bramce z rzutu karnego wyszło na prowadzenie już po czterech minutach gry. Jednak kolejne fragmenty spotkania należały do gospodarzy.
Tytoń musiał skapitulować aż trzy razy po tym, jak dwie bramki zdobył Michael Santos, natomiast jedno trafienie dołożył Sandro.
Końcówka spotkania należała jednak do Deportivo. Goście walczyli o przynajmniej punkt, ale tego im nie udało się zrealizować. Florin Andone oraz Celso Borges wpisali się na listę strzelców w 72. i 82. minucie doprowadzając do remisu, ale ostateczny cios zadała Malaga zdobywając komplet punktów.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.